Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Aj spik inglisz...

Obraz
Ah ta Turcja! Ah ten turecki i ah ten angielski!
***
Wyobraź sobie, że jedziesz do Turcji na wymarzone wakacje: słońce, plaża i palemki, zarówno te w drinkach jak i rosnące naokoło. Cieszysz się, bo pogoda dopisuje, nie możesz się nadziwić, że tubylcy są tacy mili i obniżają ci ceny na bazarze z cudownym uśmiechem na twarzy i słowem just for you my friend, (nie wiesz tylko że za ten towar przepłacasz dwa razy). Słowem JEST CUDOWNIE. Do czasu.
***

Mickey Mouse w Stambule!

Obraz
Tak, Myszka Mickey, ale nie byle jaka! Widzieliście już ten uroczy filmik? Ja się w nim zakochałam! Sami zobaczcie:
***

***
Kreskówka mnie oczarowała. Jest bardzo kolorowa, błyszcząca i urocza, gdy do tego dojdzie znajomość występujących trzech lub czterech tureckich wyrażeń, robi się zabawnie!

Turecki czaj: herbaciane tajemnice

Obraz
Skoro już było o kawie, czas najwyższy na narodowy napój Turków: Herbatę!

Tak, tak, wbrew pozorom to herbata, a nie kawa jest napojem numer 1 w Turcji. Turcy piją jej niemal dwukrotnie więcej niż w Zjednoczonym Królestwie! Ale zacznijmy od początku...


***
Słowo herbata znane jest nam wszystkim, kojarzące się ze złocistym, wpadającym w czerwień aromatycznym, gorącym naparem. Herbata...

Kawa po turecku: tradycja i sztuka parzenia

Obraz
Kawa. Aromatyczna, czarna, z mlekiem, słodka, gorzka, z cynamonem, kardamonem... ile ludzi tyle pomysłów!
Jedni mówią, że to napój bogów, inni nie mogą jej ścierpieć. Niektórzy mają swoją jedyną ulubioną, ukochaną kawę i innej się nie napiją. Są też tacy co są kawoszami i utalentowanymi baristami - tu ukłony w stronę mojej kochanej Anny R. która o kawie może opowiadać godzinami, eksperymentuje smakami i ma pomysłów co niemiara, a do tego potrafi zrobić każdą kawę przy pomocy dwóch akcesoriów.

Aniu, twoje kawy są niesamowite!
***

Sztuka (taniego) latania

Obraz
Czasami znajomi pytają mnie czym latam do Stambułu. Z przesiadką czy bezpośrednio? Jakimi liniami? Co polecam i jak ja latam?
***
Otóż:  1. Latam zawsze z (jedną) przesiadką bo na bezpośrednie póki co mnie nie stać, a na promocję jeszcze nie udało mi się trafić.
2. Wybieram loty nie dłuższe niż 9 godzin łącznej podróży, ale dla osób które mają w planach zwiedzanie miasta/wizyta u znajomych w ramach czasu oczekiwania na kolejny lot, dobrą opcją będą przesiadki znacznie dłuższe.
3. Linii lotniczych, póki co, mam wypróbowanych pięć: Ukraine Airlines, Aegean Airlines, Adria Airlines (tu udało mi się lecieć z Turkish Airlines na jednym odcinku trasy), Air Serbia i Pegasus Airlines. Pomijam w wyliczaniu Turkish Airlines, oni zasługują na własny post ;)

Moja nominacja do Liebster Blog Award 2016

Obraz
Zostałam Nominowana! I was nominated!
Wszystko za sprawą Aleksandry z bloga What to see in Turkey, która podobno uwielbia mój blog. Dzięki! Everything because of Aleksandra from "What to see in Turkey" blog (link above) who, as I heard, love my blog. Thanks!
Inicjatywa powstała w Niemczech w 2011 roku.  Liebster Blog Award ma służyć odkrywaniu nowych i mało znanych blogów oraz dzieleniu się tym z innymi. It was created in Germany 2011. Liebster Blog Award helps to discover new, not well known blogs and share it with others.

Antalya - czyli gdzie obudził się mój "turysta"

Obraz
Oh Antalyo, kraino tureckiej turstyki, ty jesteś jak... jak niezwykła odmiana po stambulskim mrowisku!
***
Wylądowałam w Antalyi.. bardzo spontanicznie, bardzo szybko i dlatego też bardzo ekscytująco! Dosłownie w ciągu godziny (w poniedziałek o siódmej rano!) znalazłam towarzyszkę podróży, a po południu miałyśmy już bilety lotnicze.
Antalya obudziła we mnie to, czego Stambuł nie mógł - "utraconego turystę".  Wszędzie biegałam z aparatem fotograficznym, robiłam zdjęcia wszystkiemu  i wchodziłam gdzie się dało! Nie to co w Stambule, gdzie od pierwszego dnia przyjazdu, i już pewnie do końca życia, będę "typowym mieszkańcem", a więc takim co nie zwiedza, nie fotografuje, nie wtyka wszędzie nosa...

Turecki w pigułce

Obraz
Jadąc po raz pierwszy do Turcji, świetnie jest znać chociaż podstawowe zwroty i słownictwo. Możemy nauczyć się dla nas samych albo jako wyraz szacunku do kultury, w której progi zawitamy. Zaczynajmy! P.S. w kwadratowych nawiasach napisałam polską wymowę.

*** 1. Merhaba - czyli ogólne "dzień dobry" używane najczęściej w sytuacjach, gdy wchodzimy np. do sklepu (ja tak używam) ale nic nie stoi na przeszkodzie używać tego jako powitania (bo i tak też używam) 2. Kolay gelsin [kolaj gelsin] - znaczy tyle co "łatwej pracy" używane jako życzenie skierowane do pracownika, przy wchodzeniu do sklepu jak i wychodzeniu (zamiast dzień dobry, życzysz owocnej pracy) 3. Evet/Hayir [ewet/hajir] - czyli tak i nie; najlepiej używać tylko NIE gdy zaczepią na ulicy 4. Türkçe bilmiyorum [turkcze bilmijorum] - jeden z najwazniejszych zwrotów informujący o naszym braku znajomości tureckiego (nie oczekujcie, że Turcy mówią po angielsku lub jakiemuś innemu - nie mówią, a przynajmniej nie za …